Index
Wyborcze gruszki na wierzbie.
Wybory samorządowe jak i parlamentarne to czas w którym kandydaci przypominają sobie o wyborcach. Organizują spotkania, obiecując złote góry i gruszki na wierzbie, licząc że dzięki swoim słodkim słówkom pozyskają elektorat i zdobędą wymarzony fotel. Po wyborach następuje jedno oficjalne podziękowanie dla wyborców i tak naprawdę tyle się pamięta o zwykłych ludziach.
Przy ostatnich wyborach samorządowych i parlamentarnych partie prześcigały się w spotach reklamowych, które uporczywie były pokazywane w telewizji. Dwa tygodnie przed samymi wyborami wizerunki kandydatów straszyły wyborców w telewizji, gazecie, zerkały na nas z każdego słupa, towarzyszyły nam jadąc autobusem, w radiu jeden krzyczał że jest lepszy od drugiego. Na finiszu kampanii obywatele bali się otworzyć lodówkę żeby nie znaleźć w niej pasztetu z hasłem głosuj na mnie...
Kilka godzin przed samą ciszą wyborczą komitety pretendentów wyprzedzały się w zalepianiu każdego wolnego miejsca plakatem i wciskaniem we wszystkie zakamarki ulotek.
Bo przecież demokracja to nic innego jak forma niewolnictwa w której niewolnik wybiera sam sobie pan...